nr. 48
VICTORIA, BC, grudzień 2013
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Konsulat RP
w Vancouver
przenosi się

Zabawa
Sylwestrowa
Dom Polski
31 grudnia


ARTYKUŁY

Od Redakcji

Ewa Korzeniowska -
Pisanie

wywiad z Mariuszem
Szczygłem

Stefan Bratkowski -
Odzyskanie Przewalskiego

felieton

Anatol Twardowski -
Noc Betlejemska

z polonijnego kalendarza

ks. Władysław Kos -
Hej kolęda kolęda...

z polonijnego kalędarza

Lidia Mongart -
Jemiołą

z cyklu Zioła

Egon Trendy
warto zobaczyć

w muzeum RBCM

Ania Stefek
Opłatek
w Domu Polskim

fotoreportaż

Rozmaitości


Świąteczne
życznia

od Konsula RP


Indeks autorów

Lidia Mongart

Jemioła

Jemioła pospolita, wbrew swojej nazwie, jest rośliną fascynującą. Jako poł-pasożyt czerpie soki z drzewa na którym rośnie, ale posiadając zielone liście, utrzymuje się także z procesu fotosyntezy. Wiosną u podstawy jemiołowych liści pojawiają się małe, żółte kwiaty, które dojrzewają zimą jako białe jagody.
Łacińska nazwa odmian europejskich, Viscum album, nawiązuje do ich lepkich białych nasion. Amerykańska rodzina jemioł znana jest jako Phoradendron, co po grecku oznacza złodzieja i drzewo. Trudno dziś ustalić pochodzenia polskiego słowa jemioła, jak również angielskiego mistletoe, ale nazwa francuska wiąże się z chrześcijańską legendą; Herbe de la croix podobno było kiedyś dorodnym drzewem, które straciło prawo do miejsca na ziemi, bo zrobiono z niego jezusowy krzyż. 
Społeczeństwa pierwotne czciły przyrodę, jako że ich przetrwanie zależało od bacznej obserwacji zjawisk i odpowiednich posunięć. Nie trudno sobie wyobrazić, że, gdy na ogołoconym z liści, majestatycznym dębie znaleziono, tryumfującą zielenią i ozdobioną błyszczącymi jagodami jemiołę, przypisywano jej specjalną energię i znaczenie.  Legendy skandynawskie wiążą z jemiołą życie i śmierć popularnego boga zamieszkującego dębowe lasy. Pliniusz, starożytny badacz przyrody, przekazał nam opis uroczystych zbiorów jemioły dokonywanych przez kapłanów pogańskiej  ludności zamieszkującej Wyspy Brytyjskie. Współczesny autor i szanowany znawca mitów i religii James Frazer wyraził przekonanie, że opisana przez antycznego poetę Virgiliusza magiczna złota gałąź to właśnie rosnąca na dębie jemioła.
Jemioła nie tylko zajmowała ważną pozycję jako symbol w ludowych obrzędach i uroczystościach, ale znano i wykorzystywano jej właściwości lecznicze, a także wieszano ją w domostwach, jako codzienny talizman wspierający witalność oraz chroniący przed złymi siłami. Ważne było, aby roślina, zgodnie z jej naturą, nie stykała się z ziemią.  
Najstarsze, przetrwałe w Europie receptury zielarskie świadczą, że znany był wpływ tego ziela na krwiobieg i system nerwowy. Jemioła jest polecana jako lek, ale jednocześnie zwraca się uwagę na niebezpieczeństwo nadużycia jej właściwości. Dzisiejsza farmakologia rozpoznaje czynne związki rośliny; wyciągi z ziela  jemioły sa najczęściej stosowane  w lekach regulujących krążenie krwi. 
Lepkie nasiona jemioły roznoszone są po gałęziach przez ptaki i w sprzyjających warunkach pasożytnicze rośliny mogą zniszczyć drzewa, na których rosną, jakkolwiek jest w tym procesie także pozytywna kontrybucja. Kwiaty jemioły, choć niepozorne, przyciągają owady, krzak stanowi schronienie dla gniazd wielu gatunków ptaków, a jego jagody dostarczają im pożywienia. Każdy nowy organizm przyciąga inne, co powoduje wartościowe zróżnicowanie całego systemu ekologicznego. 
Zielona jemioła z jej białymi jagodami jest efektowną zimową dekoracją, która rozpowszechniła się specjalnie w wiktoriańskiej Anglii. Wiązanki jemioły wieszano ponad drzwiami i przechodząc pod nimi można było się całować... pod pretekstem starego obyczaju.  
Warto podtrzymywać zwyczaj świątecznego ozdabiania domów gałązkami jemioły, ale zgodnie z pradawna tradycją, trzeba zawieszać ją wysoko, gdzie nie będzie dostępna dzieciom i zwierzętom domowym. Jest to bowiem roślina trująca, choć wygląda pięknie.

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji