NavBar
nr. 4
VICTORIA, BC
Maj 2008
ARTYKUŁY

E. Caputa - Z pustego i Salomon nie naleje
Nowy zarząd
Stowarzyszenia Polaków w Victorii


A. Binakaj - Prewdziwy Bohater
Amerykanie uznają go za swojego, ale Tadeusz Kościuszko..


Anna Galon - O sztuce tłumaczenia
“Would you like to ride on your own ass?”...


E. Kamiński - Pogadanki z bacą
Od kiedy poszedł w Polskę pyszny żart o bacy z Hali Gąsienicowej...


Afrykańczyk - Malaria
Reportarz z Kongo dla STRON....


A. Rudzka - Niebezpieczne sprzątanie
W Wielkiej Brytanii każdego tygodnia około 3,000 osób


FOTOREPORTAŻ 1
Spotkanie z Bułeczką
i Alicją Curuś Bachleda...


ROZMAITOŚCI
Fraszki, wierszyki, komiks...


Kamil Godek - SPORT
Świat, Polska, Victoria..


FOTOREPORTAZ 2
Wielkanocny obiad 2008 od kuchni


INFORMACJE LOKALNE


Anna Binakaj

Prawdziwy Bohater

Amerykanie uznają go za swojego, ale Tadeusz Kościuszko (1746-1817) to nasz, polski bohater narodowy. 24-ego marca minęło 214 lat od wybuchu Powstania Kościuszkowskiego, które choć zakończone klęską, przez kolejne wieki odgrywało w historii Polski bardzo ważną rolę.

Tadeusz Kościuszko to wielki patriota i żołnierz z powołania. W 1765-tym roku wstąpił do, założonego przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, Korpusu Kadetów Szkoły Rycerskiej w Warszawie, gdzie studiował historię Polski, historię powszechną, filozofię, łacinę, język polski, francuski, niemiecki, prawo, ekonomię, arytmetykę, geometrię i miernictwo. Jako wyróżniający się w nauce student, pobierał dodatkowo specjalny kurs inżynierski. Szkołę Rycerską ukończył w stopniu kapitana. W 1769 roku, jako królewski stypendysta, wyjechał do Paryża, aby kontynuować edukację. Chciał wzbogacić swoją wiedzę inżynieryjną w szkole wojskowej, ale jako cudzoziemiec mógł tylko korzystać z prywatnych wykładów. Pięcioletni pobyt Kościuszki we Francji przygotowującej się do rewolucji, wywarł poważny wpływ na jego sposób widzenia świata i przekonania polityczne oraz społeczne. W czerwcu 1776 roku wyrusza do Ameryki Północnej. Z polecającym listem od księcia Czartoryskiego do generała Lee, Kościuszko zostaje nominowany na inżyniera armii amerykańskiej. Wsławia się, jako niezastąpiony mistrz w fortyfikacji miast na północy i południu Ameryki.W 1783 roku, w uznaniu zasług, uchwałą Kongresu, Tadeusz Kościuszko awansowany zostaje do stopnia generała brygady armii amerykańskiej iprzyjęty zostaje do Towarzystwa Cyncynatów, organizacji dla najbardziej zasłużonych oficerów. W 1784-ym wraca do Polski, gdzie zaistniała dla niego szansa rozwinięcia kariery wojskowej. Armia polska po decyzjach Sejmu Czteroletniego podniosła liczbę armii do 100-u tysięcy. W 1789 roku Kościuszko zostaje generałem majorem wojsk koronnych i otrzymuje wysoką pensję roczną.

Tymczasem, dążenia Polaków do wzmocnienia ojczyzny wywołały zaniepokojenie państw ościennych, a także magnaterii polskiej, która przygotowywała się właśnie do zniesienia uchwał Konstytucji 3-go Maja. Po podpisaniu aktu konfederacji, do którego doszło w miejscowości Targowica w 1792 roku, wojska rosyjskie, na prośbę targowiczan, przekroczyły granice Rzeczpospolitej. W Polsce zaczęły się przygotowania do zbrojnej konfrontacji z wrogiem. Po reorganizacji wojska, król mianował wodzem armii koronnej liczącej 17-tysięcy żołnierzy, księcia Józefa Poniatowskiego. Dowódcą jednej z trzech dywizji, tworzącej armię koronną został Tadeusz Kościuszko. Wśród szlachty i czynnych politycznie mieszczan trwały przygotowania do wybuchu powstania przeciw zaborcom. Przygotowywali je na emigracji radykalni działacze związani z Hugo Kołątajem postulującym szybkie reformy społeczne, które zapewniłyby udział mas ludowych w walce. W kraju zaś spiskowali wojskowi, ziemianie i rzemieślnicy warszawscy. Liczono także na pomoc z zewnątrz, przede wszystkim Francji, Turcji oraz Szwecji. Jednak prawda była taka, że Francuzi widzieli w powstaniu pomyślną dla siebie dywersję, która mogła powstrzymać od udziału w koalicji Rosję i odciągnąć Prusy. Nie zamierzali jednak czynnie angażować się po stronie Polski. Turcja i Szwecja również nie zamierzały brać udziału w konflikcie, aczkolwiek były Polsce przychylne. W tych warunkach całą uwagę skupiono na przygotowaniach w kraju. Przywódcę insurekcji widziano w Tadeuszu Kościuszce, doświadczonym już bohaterze w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych i wojnie rosyjsko-polskiej z 1792. W 1792 roku za zasługi położone w bitwach pod Dubienką i Zieleńcami Kościuszko, jako pierwszy otrzymuje nowo ustanowiony przez króla order Virtuti Militari.

Powstania planowano na jesień 1793-ego, jednak nowe zarządzenie Rady Nieustającej o zmniejszeniu liczby wojsk polskich, przyśpieszyło jego wybuch. Na wieść o redukcji wojsk polskich, brygada kawalerii generała Antoniego Madalińskiego, wbrew rozkazom dowództwa, wyruszyła z koszar pod Kraków. Wówczas garnizon rosyjski opuścił miasto, aby stoczyć walkę z wojskiem Madalińskiego. Tymczasem, 24-ego marca do Krakowa wkracza Kościuszko i uroczyście na rynku krakowskim odczytuje akt powstania, a następnie składa przysięgę:

“Ja Tadeusz Kościuszko, przysięgam w obliczu Boga całemu Narodowi polskiemu, iż powierzonej władzy na niczyj prywatny ucisk nie użyję, lecz jedynie dla obrony całości granic, odzyskania samowolności Narodu i ugruntowania powszechnej wolności używać będę.
Tak mi dopomóż Bóg i niewinna męka Syna Jego. “

Akt powstania nadawał Tadeuszowi Kościuszce tytuł Najwyższego Naczelnika Siły Zbrojnej i składał w jego ręce całkowitą władzę. Kościuszko ogłasza pobór do wojska. Udaje mu się zgromadzić zaledwie 4 tysiące żołnierzy oraz 2 tysiące chłopów uzbrojonych w piki i osadzone na sztorc kosy bojowe.

4-ego kwietnia dochodzi do starcia powstańców z trzykrotnie większymi liczebnie wojskami rosyjskimi dowodzonymi przez generała majora Fiodora Denisowa w bitwie pod Racławicami, która zakończyła się zwycięstwem powstańców.

Bitwa Racławicka nie miała wielkiego znaczenia militarnego, gdyż Kościuszko, mimo odniesionego zwycięstwa, nie zdołał rozbić korpusu Denisowa i oczyścić Małopolski z wojska rosyjskiego. Jednakże wieść o zwycięstwie pod Racławicami spowodowała poważne następstwa polityczne i moralne prowadzące do rozszerzenia się powstania na inne regiony kraju (Litwa, Żmudź, Lubelszczyzna i ziemie wołyńskie), i była następstwem wybuchu insurekcji w Warszawie. Potyczki trwały na wielu frontach i osłabiały wroga. Rosjanie nie dając za wygraną szybko wzmocnili swoje siły wprowadzając do Polski 100 tysięcy doskonale uzbrojonych żołnierzy.

Pierwszą powstańczą porażką była bitwa pod Szczekocinami, gdzie Kościuszce przeciwstawiły się zjednoczone siły rosyjskie i pruskie. Kościuszko zostaje lekko ranny. W lipcu, aż do września trwało oblężenie Warszawy. W październiku (9-10) toczyła się pamiętna bitwa pod Maciejowicami, gdzie Kościuszko dostaje się do niewoli i zostaje uwięziony w twierdzy petersburskiej. Klęska maciejowicka wstrząsnęła społeczeństwem i zachwiała wiarę w możliwość zwycięstwa. 4-go listopada wojska Suwarowa i Fersena zdobywają Warszawę i dokonuje rzezi na ludności cywilnej w warszawskiej dzielnicy, Pradze. 16-listopada następują ostateczne rozwiązanie oddziałów powstańczych pod Radoszycami. Powstanie upada. Oficerowie udali się na emigrację, żołnierzy karano zesłaniem na Syberię, wcieleniem do wojsk rosyjskich lub chłostą.

Polska była jedynym krajem w Europie Środkowowschodniej, który interes państwa widział przez swoje prawo w zapewnieniu wolności obywatelom. Jej zagłada stała się triumfem monarchii silnych liczebnością wojsk i zdolnością do podejmowania jednoosobowych, dyktatorskich decyzji. Potomnym, Pierwsza Rzeczpospolita przekazała w testa-mencie tradycje konstytucji majowej i powstania kościuszkowskiego poczucie odpowiedzialności za państwo, gotowość do ponoszenia ofiar w obronie uznawanych wartości. Patrząc z perspektywy czasu wielkich tragicznych wydarzeń historycznych, przez jakie naród polski jeszcze przez wiele długich lat przechodził, jedno jest pewne: zawsze przyświecały nam ideały wolności, umiłowanie ojczyzny i wiara w zwycięstwo. Te cechy przekazywane były z pokolenia na pokolenie, i w rezultacie w 1918 roku przyniosły nam Polskę wolną. Wolnością tą nie cieszyliśmy się długo, ale znów po latach ją przecież odzyskaliśmy. W narodzie polskim tkwi ta wielka siła, którą pielęgnujemy po dziś.

Kontakt