nr. 34
VICTORIA, BC, kwiecień 2012
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Wielkanocne Jajeczko
DOM POLSKI 15 kwietnia,
dodatkowa tura wyborów

Albo Tak Albo Nie
wystąp grupy wokalnej
DOM POLSKI 5 maja

ARTYKUŁY

Od Redakcji
życzenia Wielkanocne

ECK - KRYZYS
gabinetowy
w Polskim Domu

Edward Kaminski -
Poważamy się nawzajem

w Europie
Zbigniew J. Pasek -
Golgota

religijna panorama w LA

Józefina Konrat -
Snobistyczny bluszcz
Moda męska...

Janusz Kowalewski -
Miłpść i hazard

opowiadanie
Czesław Zysk -
Czerwone maki
pod Monte Cassino

Ewa Caputa - Święcone
tradycja święcenia pokarmów
Pascha
przepis kulinarny
Kaplica w Ugandzie
podziękowanie o.o. Franciszkanów
Rozmaitości

Indeks autorów

Czesław Zysk

Czerwone maki

Bitwa pod Monte Cassino była w zasadzie serią bitew, które stoczyli alianci, żeby uzyskać swobodne przejście z południa Włoch w stronę Rzymu. Wzgórze Monte Cassino ze stojącym na szczycie klasztorem było od wieków strategicznym miejscem, w którym obrońcy Włoch zastępowali drogę najeźdźcom ciągnącym od południa. W tym miejscu góry są spiętrzone od morza zostawiając pas dziesięciokilometrowej szerokości, którym płynie rzeka Liri. Łańcuch gór schodzących ku tej dolinie otacza stromą górę Monte Cassino o wys. 516 m. Wojska alianckie po zwycięskiej kampanii afrykańskiej, przez Sycylię wylądowały we Włoszech Południowych. Ich marsz został zatrzymany u stóp masywu górskiego Monte Cassino. Alianci starali się obejść tę przeszkodę drogą morską i utworzyli przyczółek pod Anzio. Wojska alianckie za wszelką cenę musiały przebić się przez Monte Ciasno, żeby wspomóc desant, który wylądował w Anzio.
Pierwsze natarcie Amerykanie rozpoczęli w styczniu 1944 roku, po tym jak wystrzelili w stronę niemieckich pozycji na zboczach góry Monte Cassino 31000 pocisków artyleryjskich. Po przygotowaniu artyleryjskim piechota ruszyła do natarcia – przez dwa dni toczono krwawe walki w wyniku, których zginęło 1500 żołnierzy. W pierwszym natarciu starano się oszczędzić klasztor stojący na szczycie Monte Cassino, ale gdy Niemcy nie uszanowali neutralności klasztoru i starali się zrobić z niego punkt obronny został zbombardowany i bezpowrotnie zniszczony – po uprzednim ostrzeżeniu. Dnia 15 lutego 255 bombowców zrzuciło na klasztor 351 ton bomb. Wiele bezcennych rzeczy zostało na zawsze straconych.
Drugie natarcie przeprowadzili Anglicy pomocą kompanii Gurkhów oraz Dywizji Nowozelandzkiej. Po trzech dniach walk alianci byli zmuszeni do wycofania się na skutek olbrzymich strat. Szczególnie ucierpiały kompanie Gurkhów, z których większość zginęła.
15 marca rozpoczęło się trzecie natarcie, które się okazało najbardziej krwawym. Po uprzednim przygotowaniu artyleryjskim wzgórze zaczęły szturmować dywizje angielskie, hinduskie i nowozelandzkie. Niemcy uprzedzając te natarcia umocnili się i pozakładali nowe pola milowe. Przez 11 dni trwały krwawe walki na stoku Monte Cassino, po których wojska alianckie musiały się wycofać. Korpus nowozelandzki poniósł tak duże straty, że trzeba było go rozwiązać. Do tej pory alianci stracili około 4000 ludzi.

Następny artykuł:

Napisz do Redakcji